animals

Sunia ze Spalonej

09.07.2014 r. Wczoraj byłyśmy u suni z 5 litrową butlą wody, karmą i linką amortyzującą, zamiast łańcucha. Linka ma długość 9 metrów (łańcuch około 3 m.). W pobliżu miejsca bytowania suni był brat opiekuna tego psiaka, ale nie chciał się z nami spotkać. Poszła z nami do suni 9 letnia chrześnica pana Krzysztofa (nie zasługuje na miano pana). Sunia jak zwykle cieszyła się z naszej wizyty. Skakała z radości, jadła i znowu skakała. Poukładałyśmy na podłodze budy (klepisko) tafle styropianu. Przed budą leżały nasiąknięte deszczem kromki chleba, dużo kromek, a  w aluminiowym naczyniu stała woda – do końca dnia sunia miałaby co pić. Oko lewe suni jest w złym stanie, a my nie mamy czym zawieźć ją do lekarza weterynarii (właśnie na koszt opiekuna, który nie widzi powodu jej leczenia bo ona tak miała zawsze). Bardzo prosimy o pomoc dla tej kochanej pieszczochy wpłacając na konto:

10 2030 0045 1110 0000 0188 7060

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Legnicy, ul. Złotoryjska 50/1, 59-220 Legnica

lub podarowanie dobrej karmy dla psa i dostarczenie jej do biura organizacji w Legnicy, przy u. Złotoryjskiej 50/1

Za okazane serce serdecznie dziękujemy!

 

25.05.2014r. Po raz kolejny odwiedziłyśmy sunię. Nikt z domowników nie wyszedł na nasze wołania. Sunia jest w takim miejscu, że prawdopodobnie ten teren należy do Gminy Kunice. Zdjęcia mówią same za siebie, a sunia dalej na odludziu. Opiekun uważa, że sunia ma wszystko co potrzeba psu. Nie wiemy jak wygląda mieszkanie opiekuna, ale sądząc po miskach suni i brudzie w budzie i dookoła niej można sądzić, że to norma.

Sunia3 Sunia Sunia1 Sunia2

26.05.2014 r. Wczoraj byłyśmy odwiedzić sunię i zobaczyć co zmieniło się na lepsze. Sunia miała co prawda wodę do picia, ale miska brudna. Co to za kultura, żeby zwierzęta poić w takich naczyniach -żal wody nalewać do takiego brudu. Miałyśmy ze sobą 5 litrów wody i suchą karmę. Obmyłyśmy miskę, nalałyśmy czystej wody i wygłaskałyśmy sunię. Nikt z opiekunów nie wyścibił nawet nosa, chociaż wołałam do okien. Miejsce, w którym suńce przyszło zamieszkać jest po pachy, a nawet wyżej zarośnięte chaszczami. Czy to są dla psa warunki, dla przyjaciela – towarzysza człowieka? Jedne śpią ze swoimi opiekunami w jednym pomieszczeniu, a inne na łańcuchu, w brudnej, zaśmieconej budzie.

sunia ktr3-2 sunia ktr3 sunia ktr3-1

01.03.2014 r. Kilka dni temu kontrolowałyśmy właścicieli Suni na okoliczność stałego dostępu do świeżej wody. Oczywiście Sunia nie miała jak zwykle wody do picia. „No przecież to jest jej wina bo wylewa ciągnącym za sobą łańcuchem.” Jak przyjeżdżamy psina wypija wodę litrami. Karmę gotowaną i suchą też zjada łapczywie. Czas może na podjęcie radykalnych kroków i zwrócenie się do wójta o odebranie Suni. Pies jest zwierzęciem domowym, przebywającym z człowiekiem w charakterze jego towarzysza. Z Sunią nikt się nie przyjaźni. Jest umieszczona na łańcuchu przy budzie, w miejscu oddalonym od domu, z którego ogląda tylko przejeżdżające samochody. To nie jest dobre dla psychiki i zdrowia fizycznego Suni. Czas na zmiany!Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola14 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola17 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola19 Sunia z Młyna Spalona1 Sunia z Młyna Spalona2 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola3 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola6 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola7 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola9 Sunia ze Spalonej Młyn-kontrola12

31.04.2013 r. sprawdzaliśmy zgłoszenie, że w drodze do Bieniowic w „Młyn Spalona”, po drugiej stronie  drogi jest uwiązany przy budzie pies i nie wiadomo czego pilnuje. Na miejscu rozmawialiśmy z właścicielem przemiłej Suni, który mieszka w budynku należącym niegdyś do młyna. Pan był bardzo miły, zapewniał, że pies jest często spuszczany z łańcucha. Przy budzie stało wiadro z wodą, Sunia w dobrej kondycji.