animals

Luna

Życie 10 letniej Luny związane było z ludźmi nadużywającymi alkohol. Ona kochała bezgranicznie swoich opiekunów, a oni tylko wtedy kiedy trzeźwieli. Litowali się wówczas nad swoimi zwierzętami – psami, kotami, rzucali jakiś ochłap po czym zapadali w alkoholową niemoc, w czasie której wyładowywali swoje niepowodzenia życiowe na słabych i niewinnych istotach. Bita, kopana, wyrzucana za drzwi, wiele razy zachodziła w ciążę. Wykarmione szczenięta zostawały zamieniane na butelkę nalewki. Nie wiadomo w jakie ręce zostawały oddawane, ale po artykule zamiany można domyślać się, że w podobne. Uwagi sąsiadów o zmianę postępowania wobec zwierzaków traktowali jak wtykanie nosa w nie swoje sprawy i odsyłali ich do diabła. To Magda zauważyła wałęsającą się, z wytartą sierścią od uczulenia na pchły i zaczęła działać. Oprócz dokarmiania, podawania preparatów przeciw pchłom i odrobaczenia spowodowała, że Lunę i inne pieski wegetujące w melinie zostały odebrane interwencyjnie. Luna przebywa w DT w Michałowie koło Legnicy od kilku miesięcy. Musiała przejść badania weterynaryjne, została wysterylizowana i przyzwyczajana do „normalnych” warunków bytowania z ludźmi. Jest sunią miłą, grzeczną, ufną człowiekowi. Przebywa z innymi psami i kotami i nie robi z tego problemu. Chodzi na smyczy i zachowuje czystość. Jest zwierzaczkiem mogącym zamieszkać w domu z ogródkiem jak i w mieszkaniu.

Informacje po nr tel. 608368929

DSC_0980